Dzisiaj zamieszczam przetłumaczoną listę złych wróżb. Jej autorem jest Brian C. Rideout z Deathtrap Games, którego podstrony zresztą serdecznie polecam. Wśród propozycji można znaleźć sporo inspiracji zaczerpniętych ze światowej literatury grozy i popkultury.
Rzuć k100 by ustalić zły omen.
00. Błyskawica rozłupuje ołtarz w miejscowej świątyni.
01. Z nieba spadają martwe ptaki.
02. Twarz z pobliskiej ikony krzyczy przez 1k4 minuty.
03. Jakiś ssak rodzi młode pokryte łuskami i z rozwidlonym językiem.
04. Na pniach pobliskich drzew pojawiają się wrzeszczące twarze.
05. Podczas nabożeństwa zgromadzeni zostają zmuszeni by śpiewać wulgarny hymn. Nikt się zdążył się zorientować, że to robi, dopóki nie wyśpiewano całości.
06. Stary żebrak siedzi na schodach domu miejscowych władców i zaczyna mamrotać straszną przepowiednię. Przewraca się przy dotknięciu; okazuje się, że tak naprawdę nie żył już od kilku dni.
07. Anielska istota spada z nieba i wpada na rynek z oderwanymi skrzydłami.
08 Malutki diabeł pojawia się na skraju laboratorium maga, poobijany i ociekający czarną posoką. Umierając wymawia jedynie: „On przychodzi po ciebie. Ratuj...”
09. Gotycki pomnik wyrasta z ziemi na skraju cmentarza na oczach świadków; nosi imiona BG lub prominentnych postaci niezależnych.
10. Urzędnik kościelny ścina umierające drzewo, aby znaleźć je wypchane niezidentyfikowanymi czaszkami.
11. W trakcie festiwalu pada czarny, oleisty deszcz. Z niektórych kropel formują się niewielkie stwory przypominające galaretę (1 punkt życia).
12. Podczas rytuału miejscowy kapłan zostaje nagle opętany i wypowiada tajemniczą i przerażającą przepowiednię.
13. Kawka ląduje na parapecie BG z nieludzkim okiem w dziobie.
14. Cały sad owocowy na skraju miasta zamienia się w kamień.
15. Lokalny artysta wpada w trans. Przez kilka dni nie robi nic poza rzeźbieniem obrazoburczej dioramy, po czym mdleje. Gdy się budzi, niczego nie pamięta.
16. Na rynku słychać niewidzialny dzwonek, który powoduje natychmiastowe gnicie jedzenia w pobliżu.
17. Wszystkie owoce w pobliskim gaju mają oczy i wijące się macki.
18. Z kurzego jaja wykluwa się okropny wąż z twarzą jednego z BG, który natychmiast umiera.
19. Kamienny posąg ukochanego bohatera ludowego zaczyna się zmieniać. Każdej nocy zdaje się niszczeć.
20. Fontanna na rynku zostaje skażona piołunem.
21. Korzenie mandragory zaczynają kiełkować w ogromnych kępach w całym mieście. Legenda głosi, że pojawiają się tylko tam, gdzie pochowano lub pochowa się zmarłych.
22. W żaden sposób nie można wytrząsnąć magicznych run z sakiewki lokalnego szamana.
23. Ogromne roje pająków opadają na miasto, okrywając wszystko całunem sieci.
24. Wszystkie ogniska w wiosce płoną szkarłatem i nie dają ciepła przez 2k3 dni.
25. Wszystkie sposoby mierzenia czasu, łącznie z ruchem słońca i gwiazd, zamierają na mniej więcej godzinę.
26. Mężczyzna, który 100 lat wcześniej przepadł bez śladu, zostaje znaleziony martwy w środku miasta. Wciąż jest młody i ciepły.
27. Lokalny jasnowidz zaczyna krzyczeć podczas wizji przez 1k4 godziny, po czym umiera z wyrazem absolutnego przerażenia na twarzach.
28. Przerażający stwór z mackami schodzi z nieba do miejscowego pasterza i podaje mu książkę. Pełna jest nieczytelnych treści i szczegółowych zdjęć wszystkich mieszkańców wioski z przeszłości, teraźniejszości i przyszłości - wśród zgliszczy i zepsucia.
29. Widmowe obrazy martwych żołnierzy spływają pobliską rzeką.
30. Przez kilka chwil wszyscy w mieście widzą, jak ich własne odbicia krytycznie się im przyglądają.
31. Znaki na mieczu lokalnego wojownika to imię demona z miejscowych legend.
32. Ptaki lecą do tyłu.
33. Księżyc wydaje się wschodzić z zachodu, a następnie o północy powraca do swojej właściwej pozycji.
34. Woda w miejscowej studni zmienia kolor na krwistoczerwony.
35. Podczas lokalnego święta ludzie noszą ze sobą lalki, aby wyznać im lęki, sekrety i grzechy, a następnie lalki są spalane w ognisku... tylko w tym roku ogień ich nie trawi.
36. Ludzie budzą się w nieswoich łóżkach, nie mając pojęcia, jak się tam dostali.
37. Wszystkie dzieci we wsi lunatykując, zmierzają do miejscowej studni i śpiewają jakiś hymn. Może to tylko echo, ale coś wydaje się im odpowiadać.
38. Akolita odpowiedzialny za ochronę miejscowego cmentarza przysięga, że słyszy dźwięki muzyki i świątecznych rozmów dobiegających z mauzoleum podczas zakazanego obecnie święta.
39. Miejscowe dziecko łowi trójoką rybę ze stawu w pobliżu miejscowego młyna.
40. Na schodach tawerny pojawia się kolekcja wioskowych lalek, reprezentujących wszystkich mieszkańców wioski. W wielu przypadkach lalki przedstawiają sekrety i grzechy tych najbardziej z cnotliwych.
41. Podczas próby wykucia miecza dla miejscowej młodzieży kowadło kowala pęka na dwoje.
42. Po wróżbie dla baronowej, karty tarota stają się Wieżą i Dziesięcioma Mieczami.
43. Nieznajomy kupuje drogocenne i szlachetne towary na lokalnym targu za prawdziwe, złote monety. Dopiero później mieszkańcy zauważają, że monety mają wybitą twarz Księcia Piekieł. Nikt nie pamięta twarzy nieznajomego.
44. Statek wpływa do portu, ale nie ma śladu żadnej żywej istoty na pokładzie.
45. W pobliżu ruin odkryto pokrytą mchem starą kryptę. Do drzwi przymocowana jest brązowa tabliczka z wyrytą datą odkrycia.
46. Mieszkańcy miasta nie potrafią wymawiać imienia swojego bóstwa, swoich heroldów ani żadnego świętego swojej religii.
47. Niewidzialna istota przemierza miasto znacząc je brzydkim zapachem i ciężkimi, dudniącymi śladami. Nie pozostawia śladów, poza wyryciem na kilku drzwiach słowa "POKUTA".
48. Całe piwo w mieście zamienia się w słonawą wodę.
49. Po deszczu meteorytów dziwny idol zostaje znaleziony w dymiącym kraterze na lokalnej farmie. Uprawy w pobliżu mutują.
50. Wszystkie owce na polu gryzą własne języki.
51. Wszyscy w pobliżu zastygają w miejscu, niezdolni do myślenia ani ruchu, gdy ich umysł wypełnia brzęczący dźwięk.
52. Miasto jest opanowane przez ćmy Trupie Główki - pomimo tego, że o tej porze roku normalnie tu nie występują.
53. Miejscowe szczury w biały dzień wyskakują ze swoich kryjówek i dokądś wyruszają jak jeden organizm, niesione rzeką pełną robactwa.
54. Widmowe zwłoki zwisają z drzew w miejskich dzielnicach.
55. Wszystkie kwiaty w wiosce zmieniają kolor na biały.
56. Jednocześnie słychać trzy głośne pukania do wszystkich drzwi w hrabstwie.
57. Miejski krzykacz wpada w trans i zaczyna snuć opowieści wprost z piekielnego miasta, o cierpieniach przodków różnych miejscowych. Nic nie pamięta.
58. Obecny księżyc przybiera na niebie kształt rogów, podczas gdy nienaturalnie ciemna plama na niebie sugeruje, że pod spodem znajduje się jakiś ogromny przedmiot, który mógłby je unieść. Wszyscy się temu przyglądają.
59. Ulewne deszcze padają przez kilka dni, podnosząc poziom wód gruntowych, aż trumny zostaną wypchnięte z miękkiej ziemi i wpłyną do miasta. W większości są puste.
60. Żaby i traszki padają w dziwnie ciepłym, mokrym i cuchnącym deszczu.
61. Lokalne miejsce spotkań zasnuwa ciemność. Okazuje się, że cały teren nagle przykrywa dywan cuchnących much (meszek), które rytmicznie brzęczą.
62. Niebo na horyzoncie robi się dziwnie zielone, gdy słońce zachodzi - tylko na chwilę.
63. Czarnowrony są widywane w trakcie popełnianych morderstw, wpatrując się groźnie w ludzi. Mruczą do siebie tajemnicze groźby, gdy ludzie są ledwo w zasięgu słuchu. Czy nauczyly się tego od kogoś, czy rzeczywiście mówią? Jeśli tak, co wiedzą?
64. Lelki krzykliwe, zaczynają śpiewać tak głośno, że nikt nie słyszy siebie przez godzinę tuż przed świtem.
65. Zakapturzona postać, emanująca aurą spokoju i mocy, podchodzi do miejscowych dzieci i wręcza im pomalowane kamienie, które w rzeczywistości są potężnymi amuletami ochronnymi. Znika, zanim ktokolwiek z dorosłych zdoła dojrzeć twarz. Dzieci upierają się, że jest postacią z fresku w świątyni.
66. Po szalejącej burzy z piorunami i nietypowo ciepłych / zimnych wiatrach, lokalne farmy pokryte są błyszczącym czarnym gradem.
67. Ohydnie zdeformowany czarny pies przybywa do miasta i siada u stóp schorowanej kobiety. Nawet nie drgnie, tylko przygląda się jej wyczekująco.
68. Na biurku niedawno zmarłego starca znajduje się piekielny kontrakt na rzucanie klątw na jego zaniedbaną rodzinę, podpisany krwią.
69. Każdemu z miejscowych przychodzi do głowy stary wierszyk dziecinny. Słychać, jak mruczą go zarówno starcy, jak i śpiewają dzieci w całym mieście.
70. Po dziwnym śnie miejscowi wierni jednego z bogów żywiołów odkrywają, że w ich świętej księdze są nowe strony, których nikt wcześniej nie widział, wzywając wiernych do wojny.
71. Widziano okropną postać czającą się w odbiciach ludzi, chociaż nie ma jej tam, gdy ludzie się odwracają. Wydaje się, że istnieje wyłącznie w lustrach.
72. Majny (takie ptaki) zaczynają powtarzać ludziom fragmenty najbardziej prywatnych rozmów.
73. Lokalny gaj, święty dla druidzkiej społeczności, zostaje opanowany przez gigantyczne jadowite ślimaki oraz szkodliwe zioła.
74. Nieumarły lub demoniczny koń zostaje znaleziony przywiązany do drzewa w pobliżu polany śmiertelnie trującej rośliny. Ma wędzidło, uzdę i siodło. Ludzie panikują, spekulując na temat tego, kim jest jeździec i gdzie aktualnie przebywa.
75. Miejscowy szaleniec od lat bredzi w mieście o swoim zmyślonym bogu. Teraz jednak czyni cuda w jego imieniu... i niektórzy miejscowi zaczynają rozważać nawrócenie.
76. Na znakach rodowych miejscowego szlachcica nagle zmieniają się kolory. Pojawia się też tajemniczy znaki, najpewniej oznaczający wezwanie skrytobójców do działania.
77. W mieście można znaleźć szponiastą dłoń wtopioną w kamień.
78. Erozja na lokalnym klifie powoli przybiera kształt diabelskiej twarzy.
79. W środku nocy z okolic każdego instrumentu muzycznego w mieście dochodzą dźwięki makabrycznej muzyki.
80. Zwłok niedawno powieszonego mężczyzny nie udało się ani pochować, ani spalić. Pojawiają się każdego ranka w jego warsztacie, przy ulubionym stole w tawernie, w łóżku wdowy. Czasami trup okupuje tereny przyświątynne.
81. Wszyscy w mieście mają te same, stale powtarzające się koszmary - każdej nocy śnią o tym, jak są zjadani żywcem.
82. Trzęsienie ziemi obala wieżę strażniczą i otwiera pęknięcia w ziemi, z których wydobywają się szkodliwe opary.
83. Stada kóz zbierają się nocami intonując dziwne pieśni.
84. Małe istota faerie zostaje znaleziona przybita do drogowskazu żelaznymi gwoźdźmi.
85. Nagrobki lewitują nad miejscowym cmentarzem.
86. Miejscowa wyrocznia wpada w śpiączkę, jej oczy spowija bielmo. Kiedy się budzi, za nic w świecie nie chce opowiedzieć co widziała. Błaga ludzi, by opuścili teren na rok.
87. Młynarz przybywa rano i odkrywa, że młyn pracuje... i produkuje mączkę kostną. Nie ma śladu tego, kto obsługuje młyn... tylko suche kości zwierzęce podawane do młynka.
88. Wypadek na budowie śmiertelnie rani kilku mężczyzn. Choć zostali śmiertelnie ranni, a ich serca przestały bić; nie czują bólu. Nie można ich wyleczyć. Piją drinka, żegnają się, a następnie idą umrzeć w wybranym przez siebie miejscu.
89. Szczury zabite przez koty, psy i pułapki wciąż poruszają się w nocy z połamanymi ciałami.
90. Zjawa kobiety w czerwonym habicie i welonie wędruje po ulicach o zmierzchu. Od czasu do czasu macha bordową chustą w niektóre okna, ale znika, gdy tylko ktoś się zbliży.
91. Staw na obrzeżach miasta zamarza, jeśli jest lato, lub wrze, jeśli jest zima.
92. Kamienne bożki starożytnej bogini płodności są wyciągane z ziemi przez czerwone winorośle, z których wycieka krwawy sok. W winorośli ludzie znajdują zaplątane noże ofiarne.
93. Wino w mieście staje się kwaśnie i przybiera niepokojąco żółty kolor.
94. Gleba w pobliżu serca miasta jest zniszczona i wypełniona niebezpiecznymi muchomorami.
95. Silny wiatr z nietypowego kierunku przynosi do wioski rzędy karmazynowych piór o długości ludzkiej dłoni. Pachną dymem, krwią i zgnilizną.
96. Ogromna, opancerzona postać wychodzi z lasu bez słowa. Kieruje się na plac spotkań, wbija oszczep w ziemię, a następnie montuje na nim gigantyczną potworną głowę z zakrwawionego worka. Następnie wraca do lasu i znika bez śladu.
97. Przez trzy dni miejscowi są w stanie mówić i rozumieć tylko starożytny lub nieziemski język.
98. Po schadzce w starym, zrujnowanym domu w lesie, kilku miejscowych nastolatków choruje i zaczyna wymiotować wężami.
99. Rozlega się gwałtowny wiatr i przerażający wrzask, gdy wioskę zasnuwa cień czegoś lecącego nad głową z niemożliwą prędkością. Potem rozlega się huk i latająca rzecz znika, nim ktokolwiek zdoła się jej przyjrzeć. Niektórzy ludzie pamiętają, że czuli przymus, aby nie podnosić oczu.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz
Chodzi Ci to po głowie. Chcesz podzielić się z kimś swoją konstruktywną, przemyślaną opinią, prawda? Weź proszę kości i rzuć na pisanie.